Sanktuarium Maryjne Królowej Polskiego Morza w Swarzewie
Strona Główna ˇ Foto Album ˇ Kontakt ˇ Księga Gości ˇ Szukaj July 23 2017 14:47:08
Nawigacja
Parafia Swarzewo
  Strona Główna
  Archiwalne zdjęcia NAC
  Foto Album
  Konstantyn Dominik
  Szukaj
  Msze Święte
  Księga Gości
  Kontakt
  Dzisiejsze wydarzenia

Sanktuarium Swarzewskiej Madonny

W historii i Legendzie

Świątynia w świetle badań

Wierny Lud Kaszubski

W poezji, pieśni i modlitwie

Pielgrzymki i Odpusty

Pielgrzymki Parafialne

Piesza Pielgrzymka Kaszubska na Jasną Górę

Zaprzyjaźnione strony

Narodowa Strategia Spójności
  Aktualności

Kalendarz
Lipiec 2017
Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Przetłumacz stronę

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Zapomniane hasło?
Sanktuarium przez modlitwę źródłem świętości.

Sanktuarium przez modlitwę źródłem świętości.


Drogą do wyrażenia wiary w Swarzewie jest modlitwa i kult. To miej­sce, gdzie jest oczekiwana Obecność wyzwala mowę serca, podnosi ducha do modlitwy. Modlitwa, która rodzi się tu z pewnego „twarzą w twarz" z obecności, jest siłą uwielbienia i przez to mocą uświęcenia człowieka. Jest tą energią, która przemienia człowieka. Mimo niekiedy ogromnego wysiłku pielgrzymkowego, wysiłku fizycznego, wierni w obliczu Matki przeżywają świeżość sił ducha.

Ten wymiar duchowy sanktuarium w Swarzewie winniśmy mieć ciągle na uwadze, czuwając nad tym, by wierni szukający Boga mogli Go, dzięki wstawiennictwu Matki Bożej, odnaleźć i z nim przebywać. Modlitwa wy­maga więc troski o nastrój, o ciszę, o przestrzeń indywidualną i wspólno­tową dialogu z Bogiem i naszą Matką175.

Sanktuarium swarzewskie stanowi dla pielgrzyma jego własne, uko­chane miejsce, cel pątniczych wysiłków, oczekiwań, doświadczeń wiary. Dlatego otacza je miłością, tworząc jakby żywą księgę wierności tutejszemu sanktuarium, jako wierności Maryi, dlatego np. niektórzy pątnicy liczą ilość swoich obecności w Swarzewie.

Sanktuarium swarzewskie - Matki Boskiej Królowej Polskiego Mo­rza jest dumą potęgi Boga i tęsknotą naszych serc.

Biskup Konstantyn Dominik (870 -1942)

„Crux mihi salus certa".

Wielowiekowe sanktuarium maryjne wydało niezwykły owoc. W XX wieku kojarzy się on rodzimej ludności Kępy Swarzewskiej z imieniem jed­nego z najwybitniejszych jej synów, pierwszego w dziejach tej ziemi bisku­pa - Kaszuby - Konstantyna Dominika, Sługi Bożego. Dla Pomorza wniósł świątobliwy biskup swym skromnym życiem charyzmatyczne piętno, w którego życiu nadzwyczajna była właśnie zwyczajność. Osobowość swoją kształtował Sługa Boży w rodzinnym domu, oblepionej gliną i obrośniętej dzikim winem checzy gnieżdżewskiej176. Kształtowany duchowością sanktuarimn, stąd wyszedł ku wielkiej posłudze kapłańskiej i biskupiej, pełen najwznioślejszych uczuć. Już za życia biskupa powszechna była na Pomo­rzu opinia o jego świątobliwości. Ci, którzy mieli szczęście zetknąć się z nim osobiście, doznawali uczucia owej „anielskiej pogody”, jaka bila z jego dobrej i pogodnej twarzy. Biskup - Kaszuba ilekroć mógł wracał do rodzinnej parafii, a wszędzie szerzył kult Matki Boskiej Swarzewskiej. Nie można przeto do końca zrozumieć fenomenu sanktuarium swarzewskiego, nie dostrzegając w nim owej „perły", o której mówi się powszechnie: „Bez względu na to, czy i kiedy ksiądz biskup Konstantyn Dominik zostanie wy­niesiony na ołtarze, dla nas i tak jest on i pozostanie kaszubskim świętym"177. Parafianie swarzewscy utrwalili wdzięczną pamięć spiżowym odlewem ku czci Sługi Bożego Biskupa Konstantyna Dominika. Fundację Swarzewian wykonał pochodzący z parafii Swarzewskiej artysta plastyk Wawrzyniec Samp z Gdańska. Spiżowe dzieło sztuki ukazuje biskupa w pontyfikaliach na tle zatoki puckiej z wykonturowaną farą pucką. Przy końcu stuły pokazany jest znak herbowy biskupa. W tarczy herbowej krzyż łaciński promieniujący, w środku krzyża monogram Chrystusa. W bandero­li herbu umieszczone jest zawołanie herbowe w majuskule blokowej: CRUX MIHI SALUS CERTA. Ponad górnymi rogami tarczy herbowej ukazany jest krzyż i krzywaśń pastorału. Herb wieńczy mitra biskupia. Po­stać biskupa wpisana jest w krzyż łaciński. W części wieńczącej krzyż poka­zana jest katedra pelplińska z herbem biskupiego miasta - mitrą. W ra­mionach krzyża widoczne są: zabudowania domu prowincjalnego Sióstr Szarytek św. Wincentego a Paulo w Chełmnie z wizerunkiem konnego ry­cerza w tarczy herbowej (nie jest to jednak herb Chełmna); kościół św. Ig­nacego w Gdańsku -Oruni z herbem Gdańska i poniżej kościół swarzewski z Madonną. U dołu spiżowej kompozycji widnieje napis, który głosi:

Pamięci Sługi Bożego
Księdza Biskupa Konstantyna Dominika
Urodzonego 7.XI.1870 roku
w tutejszej parafii, od 1928 r.
biskupa sufragana chełmińskiego
wielkiego głosiciela kultu
Matki Boskiej Swarzewskiej
Królowej Polskiego Morza
który w dniu 14.IX.1930 roku
konsekrował tę świątynię
w 50-cio lecie jej istnienia
zmarł zaś dn. 7.III.1942 roku
w opinii świętości.
Parafianie i czciciele 1991

Formy i przejawy kultu NMP w Swarzewie.

Rozpiętość kultu, oddziaływanie sanktuarium można wymierzyć ilością i liczebnością pielgrzymek. Pielgrzymka przeto, jako przejaw życia religijnego, duchowości danej krainy geograficznej jest niemałym przyczyn­kiem do zrozumienia stanu Kościoła rozważanego regionu, maryjności publicznych aktów w drodze do Jezusa. Dla badacza dziejów pielgrzymek do Swarzewa istotne są przejawy nabożeństwa pielgrzymkowego, zwyczaje pielgrzymkowe. Pielgrzymka bowiem wypełniona jest modlitwą i śpiewem, jest więc osobliwym nabożeństwem dokonującym się w przejściu zwartej kompanii pielgrzymkowej z miejsca zamieszkania do sanktuarium i tą samą drogą powrotną.

Celem wszystkich pielgrzymek jest udział w patronalnych uroczy­stościach - zwanych uroczystościami odpustowymi. Odpusty swarzewskie są najpełniejszym wyrazem czci i kultu Matki Boskiej Swarzewskiej. Do przejawów kultu, mocno wpisanymi w dzieje kultu Matki Boskiej Swarze­wskiej, są wota - wyrażające wdzięczność za otrzymane łaski i dobrodziej­stwa otrzymane za pośrednictwem Swarzewskiej Królowej Polskiego Mo­rza. Studium wotów daje też rozległy przegląd ludzkich cierpień, chorób, dolegliwości, rekrutują osoby z różnych stanów społecznych. Wedle odczy­tanych punc - znaków złotniczych dowiadujemy się, skąd plakietki wotyw­ne pochodzą, z jakich warsztatów złotniczych i jak plasują się w katego­riach sztuki złotniczej. Wobec tak szerokich możliwości staje badacz pla­kietek wotywnych np. sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Chełmnie178. Sanktuarium swarzewskie w tej dziedzinie miało mniej szczęścia - złodzieje owej „bolesnej nocy" wyrządzili w naszym sanktuarium spusto­szenie, zdzierając prawie wszystkie wota.

By zrozumieć formy i przejawy kultu Matki Boskiej Swarzewskiej w pielgrzymowaniu do Swarzewa, trzeba choć raz w pielgrzymce uczestni­czyć. Otóż, rozważający rozległy temat Królowej Polskiego Morza, miał szczęście dwukrotnie w swej młodości kapłańskiej, uczestniczyć w pieszych pielgrzymkach z Wejherowa do Swarzewa i w drodze powrotnej do Wejhe­rowa (1966 i 1968) na uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, 8 września179. W tamtych latach z Wejherowa wychodziły trzy kompanie pielgrzymie: z parafii farnej - Trójcy Świętej, z kościoła klasztornego św. Anny, wtedy jeszcze nie parafialnego i z parafii św. Leona W. Każda kom­pania pielgrzymia z własnym krucyfiksem, pocztem sztandarowym oraz pa­rafialnym feretronem, noszonym przez młodych wprawionych mężczyzn, którzy w takt muzyki dokonywali skomplikowanego pokłonu feretronem. Na czele każdej kompanii pielgrzymiej szedł wyznaczony w swojej parafii wikariusz i franciszkanin z konwentu wejherowskiego.

Po porannej mszy świętej w macierzystym kościele, kompanie ok. go­dziny 8.00 wyruszały z miasta i już za miastem grupy pielgrzymów wejherowskich zlewały się w jedną wspólnotę pielgrzymią, odtąd szła pielgrzymka wejherowska. Co roku z innej parafii, jeden kapłan był odpowiedzialny za całą pielgrzymkę wejherowska, mając przy sobie pisemne zezwolenie od władz administracyjnych szczebla wojewódzkiego - na pielgrzymie przejście. W drugiej swojej pielgrzymce, piszący te słowa przewodził całej pielgrzymce wejherowskiej. Szli tego roku (1968) duchowni: ks. A. Marszall z fary i o. Sylwin ofm. Pierwszy etap kompanii pielgrzymiej z Wejhe­rowa wiódł leśną drogą. Był to piękny odcinek, kiedy pielgrzymce towarzyszyło słońce, ale trafiały się wrześniowe pielgrzymki w deszczu. Leśne dukty miały jeszcze tę przewagę nad asfaltem szosy puckiej, że stopa pielgrzyma lepiej je znosiła. Pierwszy postój miał miejsce w miejscowości Dalecznica, tam wyznaczony kapłan wygłaszał krótką homilię i przewodził nabożeństwu przy „Bożej Męce", a potem pielgrzymi spożywali „śniadanie na trawie". Duchownych zapraszał do stołu jeden z gospodarzy, choć wte­dy, będąc młodym człowiekiem, chętniej pozostałbym na trawie. Z lasów, krawędzi Puszczy Darżlubskiej, wyszliśmy na szosę pucką przed Celbowem od strony Redy, w sam środek Kępy Puckiej. Na szosie obowiązywał już porządek wynikający z przepisów drogowych i bezpieczeństwa. W sobotę, były to wtedy soboty pracujące, grupa pielgrzymkowa osiągała nieco ponad dziewięćset osób, w nieozielnym powrocie uczestniczyło ponad tysiąc pięćset osób. Po przejściu zakola puckiego, pielgrzymka wejherowska miała jeden już cel - wieża kościoła sanktuaryjnego w Swarzewie. Piel­grzymka we wspomnieniach piszącego, była niezwykle wzbogacającym, publicznym aktem religijnym. Obok bowiem duchowych wzrostów, piel­grzym pozostawał w wyjątkowo pięknym plenerze: lasu i morza i pól ziemi kaszubskiej, będąc wśród życzliwych i pełnych ochoty pielgrzymów.

W Swarzewie witał nas proboszcz i jednocześnie kustosz sanktuarium ks. Lucjan Dambek. Po uroczystym pozdrowieniu Matki Boskiej Królowej Polskiego Morza, pielgrzymi stawiali sprzęt, tzn. krucyfiks, chorągwie i feretron w miejscu wyznaczonym i zapoznawali się z programem uroczy­stości. Część pielgrzymów odbywała sakrament Pokuty, inni pojednali się z Bogiem przed wyjściem pielgrzymki w rodzinnej parafii. W nocy czuwania pielgrzymi częściowo spali, korzystając z różnych form gościnności swarzewian, odpoczywano prawie wszędzie - w namiotach i stodołach, mocniejsi czuwali w kościele. Duchowni pielgrzymi mieli tradycyjne kwatery w sąsie­dztwie domu plebańskiego. W samą uroczystość odpustową dominowała suma, którą sprawował (do 25.03.1992) któryś z biskupów chełmińskich. Najświętsza Eucharystia była sprawowana na zewnątrz kościoła, gdzie wierni gromadzili się na niegrzebalnym już cmentarzu przykościelnym i okalającym teren kościelny największym placu Swarzewa. Po uroczy­stościach kompanie pielgrzymkowe formowały się do wyjścia w trasę powrotną. Trasa powrotna pielgrzymki wiodła tą samą drogą, ale pielgrzy­mów było zdecydowanie więcej, to d, którzy w niedzielny poranek doje­chali do Swarzewa. Trasa wiodła znowu szosą pucką, a za Celbowem wesz­liśmy w leśne dukty krawędzi Puszczy Darżlubskiej. W Dalecznicy postój, nabożeństwo oraz punkt odżywczy a przed nami został ostatni etap, cały czas lasem do Wejherowa. Im bliżej „Jerozolimy Kaszubskiej", tym grupa pielgrzymkowa bardziej rosła o tych,którzy wyszli naprzeciw. Im bliżej mia­sta, tym więcej ludzi radośnie witających nas i wprowadzających w obrzeża miasta. Zwiotczałym nogom dodawały jeszcze siły niskie tony bębna, gdzieś z oddali, z orkiestry franciszkańskiej. Po wejściu do miasta, wielka piel­grzymka wejherowska dzieliła się na trzy grupy, każda należąca do swojego kościoła. U św. Leona W. witał nas proboszcz ks. Władysław Mówka i po krótkim nabożeństwie dziękczynnym, wdzięczni Bogu, wracaliśmy do do­mów.

Dość uboga jest spuścizna literacko-kronikarsko-rękopiśmienna doty­cząca dziejów pielgrzymowania na Kaszubach w tym i do sanktuarium w Swarzewie. Pielgrzymki swarzewskie doczekały się dotąd tylko kilku luź­nych wzmianek i kilku artykułów w lokalnej literaturze180. Historia piel­grzymek zbiega się z historią kultu. Prawie wszystkie przekazy podkreślają, że już od momentu objawienia się Matki Boskiej w Swarzewie, miejscowa i okoliczna ludność otacza figurę i studzienkę szczególną czcią. Prawie wszy­stkie przekazy wspominają o pobycie statuy Madonny Swarzewskiej w hel­skim kościele i już tam przybywały liczne pielgrzymki181. Pielgrzymki przybywały do Helu na słynne na całą okolicę odpusty182. W sanktuarium helskim upatrujemy zatem początku ruchu pielgrzymkowego do stóp Mat­ki Boskiej Swarzewskiej przed XV w.

Historycy kościelni jednogłośnie mówią o prawdziwej „gorączce pątniczej", jaka ogarnęła Europę w XIV i XV w. Obok głównych ośrodków religijnych powstały nowe, liczne świątynie, które były celem różnych piel­grzymek. Dalekie pielgrzymki do Ziemi Świętej, czy Rzymu były najczęściej przywilejem raczej bogatych stanów. Zdarzały się jednak wy­jątki - krakowski jahnużnik i profesor tamtejszej Wszechnicy - św. Jan Kanty, kilkakrotnie pieszo pielgrzymował do Rzymu. Wierni ubożsi z miast i wsi udawali się do sanktuariów lokalnych w miarę jak na to pozwalały wa­runki materialne183. W średniowieczu świat chrześcijański pokryty był gęstą siecią szlaków pielgrzymkowych184. W tej atmosferze następował rozwój ruchu pielgrzymkowego do Swarzewa. Swarzewo miało już przed reformacją cudowną figurę Matki Boskiej. Z akt „Visitatio Decanatus Pucensis”, spisanych przez archidiakona pomorskiego Mikołaja Myloniusza w roku 1584, dowiadujemy się, że do Swarzewa na odpust „Narodzenia NMP" przybywały liczne i częste pielgrzymki185. Podkreśla się jednak, że swarzewskie odpusty, a stąd i pielgrzymki, miały swój bezpośredni po­czątek w okresie po odzyskaniu kościoła swarzewskiego z rąk protestanc­kich w roku 1584186. Helanie bowiem pozostali przy protestantyzmie i nie dopuszczali okolicznych katolików przed słynną cudami statuę, która trafiła do Swarzewa i po wyparciu protestantów w 1584 r. była ponownie nawiedzana przez swoich czcicieli. Akta powizytacyjne informują, że Mat­ka Boska otoczona była gorącym nabożeństwem przez okoliczną lud­ność187. Wizytacja z końca XVII w. zaakcentowała dawność zwyczaju piel­grzymowania do Swarzewskiej Madonny188. Powyższe dane potwierdza, mówiąc o kontynuacji chwalebnych zwyczajów, wizytator z roku 1710 Jan Kazimierz Sajewski189. W XIX w. w Swarzewie odprawiano dwa odpusty. Pierwszy odbywał się w niedzielę po 16 lipca (Matki Boskiej Szkaplerznej), drugi w niedzielę po 8 września190. W końcu wieku XIX zanotowano zmniejszenie się liczby przybywających tu pielgrzymek. Na pierwszy odpust przychodziła jedynie kompania z Jastarni, na wrześniowy tylko ze Strzelna191. Niewątpliwą destrukcję ruchu pielgrzymkowego na Pomorzu spowodował kulturkampf, wywołany pruską racją stanu. Opracowanie z ro­ku 1903 ukazało już zgoła inny obraz, że do Swarzewa „przybywa obecnie około 8 do 10 tysięcy pielgrzymów"192, dodając, że dawniej „pielgrzymki te bywały i liczniejsze i z dalszych stron".

W dziejach swarzewskiego sanktuarium, a również w rozwoju ruchu pielgrzymkowego, istotne znaczenie odegrały dwa dokumenty papieskie. W breve z dnia 18 grudnia 1855 r. Stolica Apostolska udzieliła odpustu zupełnego na odpust parafialny odbywający się w niedzielę po 8 września. Natomist 21 stycznia 1882 r. przywilej taki został udzielony na odpust od­bywający się w niedzielę po 16 lipca193. W dokumentach tych Stolica Apo­stolska przede wszystkim akceptuje swarzewskie odpusty, włączając je do „Skarbnicy Kościoła" (Thesaurus Ecciesiae). Wystawienie tych dokumen­tów przesądziło żywotność ruchu pielgrzymkowego a równocześnie przyczyniło się do jeszcze większego ożywienia. Prawdziwej eksplozji
doznał ruch pielgrzymkowy do Swarzewa po odzyskaniu przez Polskę dostępu do morza w 1920 r. Wielu pielgrzymów przychodziło do Swarzewskiej Madonny z wdzięczności za wielki dar wolności i niepodległości.

Dekret koronacyjny z 1937 r. podsumował historię ruchu pielgrzym­kowego: „We wsi Swarzewo, w diecezji chełmińskiej otaczają wierni z najgłębszą czcią starożytną statuę Najświętszej Maryi Panny z Dziecią­tkiem Jezus"194. W dwudziestoleciu międzywojennym Gdyński Automobil­klub, powstały w roku 1924, każdego roku święcił pojazdy w Swarzewie, oddając samochody i ich użytkowników w szczególną opiekę Matki Boskiej Swarzewskiej. Termin poświęceń pojazdów każdorazowo ustalano z pro­boszczem swarzewskim. Uroczystość rozpoczynała się wspólną mszą św. przed odsłoniętą figurą i modlitwą do Swarzewskiej Pani o opiekę i ochronę przed nieszczęściem. Na zakończenie ksiądz proboszcz błogosławił stojące przed kościołem samochody. Członkowie Gdyńskiego Automobilklubu otrzymywali do wnętrz swoich aut ryngraf Matki Boskiej Swarzewskiej195.

W latach II wojny światowej ruch pielgrzymkowy całkowicie zamarł na skutek restrykcji okupanta. Cudowna figura Matki Boskiej Swarzewskiej internowana poza swoim sanktuarium w farze wejherowskiej.

 


175 Z i ę b a, dz. cyt., s. 157.
176 S a m p J., Ks. Biskup Konstantyn Dominik, w: Studia Pelplińskie, Pelplin 1984, t. XV, s. 66.
177 Tamże, s. 73 - głowa p. Jerzego Sampa, pochodzącego z Gnieżdżewa.
178 W i ę c k o w i a k J., Problemy ikonograficzne i formalne Pięty Chełmińskiej, w : Studia Pelplińskie 1978.
179 Autor powyższego tekstu był ok. 5 lat wikariuszem w „Jerozolimie Kaszubskiej" u św. Leona W.
180 S z u l i s t W., Pielgrzymki na Kaszubach, w: Studia Pelplińskie 4,1974, s. 51-53.
181 Fankidejski,dz.cyt.,s.77.
182 Tamże.
183 A b l e w i c z J:, Pielgrzymki jako znak święty, AK 83; 1974, s. 58-73.
184 Górski K., Życic wewnętrzne i religijność społeczna, w. Historia Kościoła w Polsce, Kumor B., Obertyaski K., Poznań-Warszawa 1974, s. 155 (t. I).
185 Mańkowski A., Pielgrzymki Pomorzan w wiekach średnich, w: MDCh, Pelplin 1936, nr 3-4, s. 259. Kujot St., Locus wtorum causa in honorem B.M.V. frequens, w: Fontes II, s. 275. opinie znakomitych badaczy powtarza W. Szulist, dz. cyt., s. 55.
186 D e rc.dz.cyt., s. 3-4.
187 K u j o t St., dz. cyt., s. 275: "...locus votorum in honorem B.M.V. frequens".
188 ADCh, 0-20t>, f. 30: "...ut ex antiqua Visitatione patct de die Dedicationis. Wizytacji tej w latach 1686-87 dokonał archidiakon bpa Bonawentury Madalińskiego.
189 ADCh, G-26, f. 50: "...ut ex antiquis visitationis palet".
190 Diec.Chełm.,dz.cyt.,s.521.
191 Fankidcjski,dz.cyt.,s.79.
192 Fridrich,dz.cyt.,s.326.
193 Diecezja Chełm., dz. cyt., s. 521.
194 Dekret Koronacyjny: w. MDCh, R. 1937, s. 774-75: „In pago Swarzewo, jn Culmensi Dioecesi, fideles masdma veneratione perantiqua Imaginem Beatae Yirginis cum Infantulo Jesu prosequuntur".
195 Derc,dz.cyt.,s.53.

Dodane przez Administrator dnia February 04 2007 14:33:0410738 Czytań - Drukuj
Copyright © Parafia NNMP 2007
Zapraszamy na Kaszuby! Powered: eXtreme-Fusion